Z niemałym zdziwieniem obserwuję, że koteczki cieszą się większym powodzeniem niż kocurki. Z czego to wynika? Otóż są różne fakty, mity i stereotypy na ten temat.
Wiele osób uważa, że kotki są łagodniejsze, bardziej się przywiązują do opiekuna, nie są terytorialne. Jeśli chodzi o Ragdolle, to jest to niezwykła rasa. Bez względu na płeć kochają człowieka i lubią być blisko niego. Kotki są wspaniałymi matkami. Moja rekordzistka Stella zawsze bez pomocy wykarmia samodzielnie 9 kociąt. Wychodzi tylko z legowiska do kuwety. Karmię ją więc sama, trzymając w ręku miseczkę, bo maluchy uwieszone przy listwie mlecznej, nie pozwalają się matce ruszyć.
I jest młoda mama Zoya, która wiecznie przebywa poza legowiskiem. Spędzam więc przy niej dwie doby po porodzie, wkładam co chwila do dzieci i pilnuję, by nie wychodziła. Potem uczestniczę w procesie karmienia, dokarmiając maluchy butelką. Sytuacja normuje się po 3 tygodniach. Oddech łapię, gdy kocięta zaczynają same jeść (4-5 tydzień).
Z pierwszego miotu zostawiłam sobie synusia Stelli, którego wykastrowałam i przeznaczyłam do zajęć felinoterapii. I teraz niektórych zdziwię, ale pomijając fakt, że Ragdolle są bardzo polecane do felinoterapii, to preferuje się właśnie kocury, a nie kotki. Mój Cocker jest cudownym miziastym kolanowcem bez grama agresji. Da ze sobą zrobić wszystko. Kocury są często bardziej towarzyskie, łatwiej nawiązją kontakt z człowiekiem, a kotki bywają bardziej niezależne .
Niektórzy obawiają się znaczenia terenu przez kocury. Należy pamiętać, że kocur kastrowany przestaje znaczyć, a wiele kotek również potrafi to robić.
Ludzie obawiają się też gabarytów kocurów. Kocury są większe i bardziej masywne. Ragdolle należą do kotów średniej wielkości, więc kocury nie są aż tak duże.
W rzeczywistości, charakter kota wynika bardziej z rasy i osobowości niż zależy od płci. Kastracja/sterylizacja, całkowicie eliminują różnice w zachowaniu między płciami. A poza tym pamiętajmy, że „ragdoll” to znaczy „szmaciana lalka”, więc nie kierujmy się płcią, tylko charakterem kota, bo Ragdoll to „Laleczki” – unisex ;)